futsal-serwis.pl
Aktualności
Mamy króla strzelcówWróć

 

         Przedostatnia kolejka rozwiązała kolejną zagadkę. Królem strzelców został Łukasz Kamiński z Winsanu Ścinawka Średnia. Strzelił w tej kolejce 4.bramki a jego najgroźniejszy konkurent Marcin Wacławik strzelił 1.bramkę. Niestety Marcin w końcówce spotkania odniósł poważną kontuzję i zabraknie go w ostatniej kolejce. Tym samym nie może prześcignąć prowadzącego Łukasza.

            Winsan Ścinawka Średnia zdecydowanie do zera pokonał młodzież z Rancza Stanleya. Natomiast młodzież z FC Nowa Ruda zdecydowanie pokonała „Starszych Chłopców” ze Ścinawki.

Ala Bela podchodząc lekceważąco do meczu z Huraganem zwyciężyła tylko 3:1. W derbach Jugów – Sokolec zdecydowane zwycięstwo Chaty. Natomiast Wesoła Ekipa prowadziła do przerwy z Burzą 1:0, żeby po przerwie stracić 4.bramki (po dwie strzelili bracia Adrian i Łukasz Gładyszowie). Po koniec meczu poprawili wynik strzelając jedną bramkę ale to było wszystko na co Wesołą Ekipę było stać tego wieczoru.

            Meczem kolejki był pojedynek ARDNAS-a Wolibórz z Piwnicą. To była walka o srebro. Jeszcze dobrze mecz się nie zaczął a Patryk Rosiak musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Radka Osickiego. Upłynęły dwie minuty i był remis po dynamicznej akcji i strzale Krzyśka Miki. Kolejne dwie minuty i Piwnica prowadzi 2:1 a strzelcem znowu Krzysiek Mika. Mecz się wyrównuje ale więcej okazji ma Power. Zbliża się dziesiąta minuta i wynik na 3:1 podwyższa Mariusz Pańczyk. Tak też zostaje do przerwy.

            Po przerwie następuje odmiana. ARDNAS zaczyna grać szybciej i zespołowo a Piwnica niestety siadła na laurach. Czyżby zlekceważyła przeciwnika ? Może za łatwo strzeliła te bramki ? W piłce jest tak. Niewykorzystane sytuacje mszczą się a lekceważenie przeciwnika mści się jeszcze bardziej. A później zwala się wszystko na sędziego. Cóż, kończy się trzecia minuta drugiej połowy i po bardzo szybkiej trójkowej akcji, piłkę otrzymuje Marcin Pawlak. Nie zostało mu nic innego zrobić jak tylko przyłożyć nogę i skierować piłkę do bramki. Upłynęło kolejnych 57.sekund  i jest już remis. Strzelcem znowu Marcin Pawlak. 8.minuta drugiej połowy. Kolejny atak ARDNAS-a zakończony bardzo ładnym strzałem przez Grzegorza Czepiela. Drużyna z Woliborza obejmują prowadzenie. Ostatnia minuta meczu obfitowała jeszcze w dramatyczne sytuacje. Trzy żółte kartki i jedna czerwona. Przedłużony karny niewykorzystany przez Mariusza Pańczyka – obroniony przez bramkarza ARDNAS-a.  Zawodnicy Woliborza nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa już do końca. Wygrali bo stanowili drużynę. Widać to było wyraźnie w drugiej połowie na tle kilku indywidualistów z Piwnicy.  Piwnica ma jeszcze szansę na srebro pod warunkiem zwycięstwa w ostatnim meczu z Burzą Dzikowiec przy porażce ARDNAS-a z Ala Belą. Poczekajmy do piątku !

AZS Collegium Glacense | 2010-03-04 23:55:01 | www.nowaruda24.plWejść: 146
Sponsorzy serwisu
Współpraca medialna
Chorzowianin
Patronat